To miasto, które trzeba zobaczyć chociaż raz w życiu. Ja byłem dwa razy po jednym dniu. Wiem, że tutaj wrócę, jeszcze oby nie jeden raz. Wenecja jest po prostu przepiękna. Może ktoś powiedzieć, że kiczowata, albo śmierdząca – nie zgadzam się z tym. Jest przepiękna i już!

  Nie sądziłem, że to szczególne miasto położone na wodzie, pełne mostów, kanałów, zakamarków, wody tak bardzo mnie urzeknie i oczaruje. Architektura jest jedyna w swoim rodzaju, bo nie dość, że ogromne zdobne budowle, to do tego wszystkiego na wodzie, zbudowane na drewnianych palach! I to jest dodatkowo fascynujące. Wenecja jest bardzo romantyczna i ma swój klimat. Oczywiście przepełniona turystami, zwłaszcza w tych najbardziej znanych miejscach (Piazza San Marco, Rialto), ale można też znaleźć spokojniejsze miejsca, aby usiąść i nacieszyć oko i duszę.

Nie chcę opisywać tutaj poszczególnych atrakcji miasta, ponieważ uważam, że wszystko warto zobaczyć i Wenecja jest dla mnie takim miejscem, obok Rzymu zresztą, gdzie po prostu warto się zgubić i odkrywać piękne i ciekawe miejsca, okolice, budowle, pomniki, okienka, sklepiki. I czy nazywają się one Piazza di San Marco czy San Nikt, nie ma w tym momencie większego znaczenia, bo sam widok jest wystarczający, żeby uszczęśliwić duszę. Wystarczy wejść do jakiegoś kościółeczka wydawałoby się z zewnątrz, a tutaj w środku całe królestwo malarskie i zdobnicze.

Będąc w tym szczególnym lagunowym mieście obowiązkowym punktem programu jest przepłynięcie się gondolą. Ja polecam postój na Piazza San Marco, ponieważ trasa jest według mnie romantyczniejsza i piękniejsza. Choć i przepłynięcie się innymi szlakami robi niesamowite wrażenie.

Wenecja jest znana na całym świecie i rzeczywiście przybywają tu turyści ze wszelkich zakątków tej ziemi. Mieszkańcy i właściciele wszelkiego rodzaju barów, hoteli czy sklepików oczywiście nie zostawiają tego faktu własnemu losowi i wycieczka do Wenecji z pewnością pozostawi po sobie ślad, zarówno w sercu jak i w budżecie. Niemniej jednak uważam, że ten skrawek ziemi wart jest tego, aby wydać kilka euro i spędzić wspaniały czas w wyjątkowym miejscu.